Palące się pieniądze pod Osiem

sobota, 19 września 2009 17:58

Mapa ze skarbem - rys. Marek J. LejkW Osiu na wzgórzu od strony Starogardu widywali ludzie w nocy palące się złoto. Wydawało ono niebieski płomień i ludzie mówili, że pieniądze się "przeczyszczają".
Podobno Francuzi ukryli tam kasę wojenną.
Chcąc zakopane pieniądze szczęśliwie wydobyć trzeba się przeżegnać i bez słowa, nie oglądając się, kopać.
Pewnego razu jednak, gdy tam ktoś łopatą w ziemi grzebał, usłyszał nagle łoskot i skarb się zapadł, bo zły duch go bronił.
(Osie, 1950r.)




Autor i źródło nieznane. Tekst oryginalny z niepublikowanej strony internetowej "Gmina Osie" - luty 2002, autorstwa Marka Miesały z Osia.
Komentarz:
Legenda blisko spokrewniona z inną opisaną w zbiorze legend Paula Behrenda "Westpreussischer Sagenschatz" - Wydawnictwo A.W. Kafemann, Gdańsk 1906-1910 i nawiązujące do legendy "Zakopana kasa wojskowa" - Die Kriegskasse bei Bankau.
Po klęsce armii francuskiej na froncie wschodnim wycieńczone i zdziesiątkowane oddziały kwatermistrzowskie podczas odwrotu zdecydowały się zakopać kasę wojskową z pieniędzmi z żołdem dla żołnierzy.
Pogłoski o zakopanym skarbie rozeszły się wśród mieszkańców. Być może część skarbu została zakopana na północnych obrzeżach wsi Osie (obecnie zagospodarowanych), a część przewieziona dalej na zachód (w pobliże Bąkowskiego Młyna, kilkanaście kilometrów od Osia).

Na podstawie: "Legendy Borów Tucholskich" - Roman Apolinary Regliński, Wydawnictwo "REGION", Gdynia 2001 Str. 85-86